poniedziałek, 3 marca 2014

Oświadczenie.

Cześć,to znów ja.
Tym razem piszę tego posta wręcz ze skrajnym wzburzeniem które opanowuję.
Mianowicie chodzi o zakupione przez kogoś MOJE nagłówki za które dostałam odpowiednią kwotę i które nie zostały wstawione na bloga.
Rozumiem,że czasem nie wszystko musi się człowiekowi podobać ale jeśli już cokolwiek kupujecie to doceńcie pracę graficzną osoby,która siedziała na nagłówkiem nie wiadomo ile i zmarnowała dużo nerwów. 

Już niedługo,może nawet dzisiaj wstawię na bloga regulamin oraz czarną listę i mam nadzieję,że będziecie doceniać pracę grafików-nie tylko moją.

Pozdrawiam.

1 komentarz:

  1. Jeżeli nagłówek nie podoba się czytelnikom to lepiej żeby nie był on ustawiony.

    OdpowiedzUsuń